Witam po długiej, prawie trzyletniej nieobecności... :) Wiele się działo przez ten czas, ale najważniejsze że na nowo zmobilizowałam się do szycia misiów, co znów dało mi wielką frajdę i poczucie wewnętrznego spełniania. W taki oto sposób pojawił się miś Jerry. Jego ulubionym zajęciem jest zajadanie złocistego miodku, a poza tym uwielbia pozować do zdjęć :)
Jerry szuka nowego domku, pieszczoch Miś :)
Pozdrawiam :)
piątek, 18 października 2013
piątek, 8 kwietnia 2011
Owocowa Misia
Dziś narodziła się malutka INGRID. Uszyłam ją z miękkiego, długowłosego futerka w kolorze pysznej brzoskwini. Dlatego też Ingrid uwielbia brzoskwinie, po prostu ma to w genach :)))
Ingrid marzy o wielkim świecie, najchętniej zamieszkałaby za granicą, tak jak jej starszy braciszek Moonlight, choć tak naprawdę najważniejsze żeby Ingrid trafiła do kogoś, kto pokocha ją całym sercem, a wtedy i ona pokocha bezgranicznie...
Pozdrawiam :)
Ingrid marzy o wielkim świecie, najchętniej zamieszkałaby za granicą, tak jak jej starszy braciszek Moonlight, choć tak naprawdę najważniejsze żeby Ingrid trafiła do kogoś, kto pokocha ją całym sercem, a wtedy i ona pokocha bezgranicznie...
Subskrybuj:
Posty (Atom)






